and go away. To stara maksyma spekulantów giełdowych, którą przetłumaczyć można jako: w maju sprzedawaj i oskubać się nie dawaj. Zatem dziś notka - kontynuacja - poprzedniego wpisu ( http://njusacz.blogspot.com/2012/05/garsc-spekulacji-z-poczatkiem-maja.html )o tym jak moim okiem wygląda sytuacja makro na początku maja.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bankructwo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bankructwo. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 8 maja 2012
sobota, 10 marca 2012
Nadejszła wiekopomna chwila.
Po miesiącach oczekiwania Grekom jako państwu udało się/zezwolono zbankrutować. W trakcie dnia postaram się w przystępny sposób opisać o co w tym wszystkim chodzi. Teraz podrzucę tylko branżowy żarcik z tym faktem związany.
Lotnisko w Atenach, młody Grek na granicy stempluje paszporty, sprawdza dowody tożsamości i zadaje kilka rutynowych pytań. W kolejce grzecznie oczekują pasażerowie jednego z samolotów. Podchodzi do okienka jeden z nich i zza jego pleców słychać urywki następującej rozmowy w języku angielskim:
Subskrybuj:
Posty (Atom)