and go away. To stara maksyma spekulantów giełdowych, którą przetłumaczyć można jako: w maju sprzedawaj i oskubać się nie dawaj. Zatem dziś notka - kontynuacja - poprzedniego wpisu ( http://njusacz.blogspot.com/2012/05/garsc-spekulacji-z-poczatkiem-maja.html )o tym jak moim okiem wygląda sytuacja makro na początku maja.