Święcąc Dzień Pański trafiłem na najnowszą notkę Adama Dudy pt. Seniorat.
Bloger opisuje w niej zasadę działania odwiecznego mechanizmu senioratu czyli, w uproszczeniu, dotyka istoty zarabiania na "produkcji" pieniądza. Zakładam, że ten jego wpis jest na razie tylko pierwszą częścią większej całości, która docelowo poprzez m.in.: standard złota, bimetalizm i Bretton Woods dojdzie do współczesnych wyczynów FEDu, dragów Mario Draghiego z ECB i na swojskim nam "zysku z NBP", z którego tak każdorazowo cieszy się p. Rostowski, zakończy.
Nie znam przyszłości, na odległość w myślach też nie czytam, ale zakładam, że taka seria opowiedziana przez tak łebskiego faceta jak Adam, cieszyłaby się dużym powodzeniem. Warto zatem poczekać i śledzić ten polecany przecież blog.
Ja dziś odniosę się do tego co w jego wpisie mnie zadziwiło! Jednocześnie inspirując mnie. Zapraszam.