Często słyszę od małych-Rekinów-Warszawskiej-Finansjery przechwałki w stylu "gdybym był Benem albo chociażby Belką to ja bym..." albo "dlaczego tak?!!! Przecież każde dziecko wie, że trzeba było zrobić...", etc.
Dziś zarówno oni jak i każdy z Was może "wejść w buty" prawdziwych Rekinów. Zapraszam do zabawy.